22 września 2010

24Trzyosobowe jury programu „Mam talent” od samego początku wzbudzało wokół siebie bardzo wiele kontrowersji. Kiedy Kuba Wojewódzki zasiadał w jurorskiej loży programu „Idol” zdobył dość dużą popularność, a choć większość uczestników dość krytycznie się o nim wypowiadała to nic nie zmienia faktu, iż pokazał się szerszej publiczności. Nie dziwi więc, iż kiedy wyszło na jaw, że w najnowszym show stacji TVN ponownie ma sędziować, wiele osób na pierwszy odcinek programu oczekiwało w wielkim podekscytowaniem. Cóż, wydaje mi się, że Kuba Wojewódzki doskonale sprawdza się w tej roli, chociaż nic nie zmieni faktu, iż czasami zachowuje się nad podziw niestosownie. Warto wiedzieć jednak, iż nie jest to jedyna osoba w jurorskiej loży, która od początku wzbudzała wiele kontrowersji. Drugą z nich jest bez wątpienia Agnieszka Chylińska. Wydaje mi się jednak, iż wszyscy spodziewali się po niej o wiele bardziej krytycznego podejścia, dlatego też można rzecz nawet, iż jest ona bardzo łagodna. Oczywiście zwykle ma swoje zdanie, jednak nic nie zmieni faktu, iż w gruncie rzeczy zachowuje się całkiem przyjaźnie w stosunku do uczestników. O wiele mniej życzliwa potrafi być już Małgosia Foremniak, której osobiście nie toleruję. Program „Mam talent” to jeden z tych formatów, który wśród wielu widzów wzbudza naprawdę liczne kontrowersje. Mogłoby się wydawać, iż w naszych czasach już nic nie będzie w stanie nas zadziwić, jednak tak naprawdę jest jeszcze całe mnóstwo rzeczy, których nie widzieliśmy, a ludzie wykonujący różnorodne sztuczki na scenie w trakcie jednego z popularniejszych programów są z pewnością jedną z nich. Warto wspomnieć również o tym, iż w programie wystąpiło wielu uczestników, którzy poruszyli publiczność. Wśród nich z pewnością należałoby wymienić Ewę Lewandowską, niewidomą dziewczynę, która poruszyła wszystkich swoim śpiewem. Komentarze Kuby Wojewódzkiego przez jakiś czas były powtarzane dość często, jednak nie jest to jedyna uczestniczka, która poruszyła publiczność. Z pewnością dość niepozornie wyglądał również zwycięski duet i jeśli mam być szczera to sama początkowo uśmiechnęłam się do siebie, widząc na scenie dwóch, dość skąpo odzianym mężczyzn, bowiem nic nie zapowiadało, iż pokażą się oni aż z tak dobrej strony. Niemniejszym zaskoczeniem dla mnie był występ Asi C., która w stroju plastikowej Barbie sprawiła, iż jury zamarło, słysząc jej piękny głos.

4 sierpnia 2010

25Nie da się ukryć, iż atrakcyjne nagrody to główny element, który przyciąga uczestników do telewizyjnych show. Jeszcze kilka lat temu możliwość nagrania własnej płyty przyciągała amatorów śpiewu jak magnez, jednak okazuje się, że taka nagroda to tak naprawdę swoista pułapka przynajmniej w naszym kraju. Producenci bowiem zwykle nie bardzo przykładają się do tego, by wydać dobry materiał, ale chcą jak najszybciej pokazać światu gotowy materiał, dlatego też zwykle zaczyna się i kończy na kilku coverach z programu. Na szczęście okazuje się, iż producenci nieco zmądrzeli, co zresztą widać już po programach takich jak „You can Dance”, bowiem tu wreszcie dano zwycięzcy pieniądze i miejsce w prestiżowej szkole tańca, a nie rolę a marnym, polskim filmiku. W podobnej sytuacji znajdują się uczestnicy show „Mam talent”, bowiem walczą oni o pokaźne pieniądze, bowiem o ile dla Prokopa sto tysięcy złotych to być może miesięczna pensja, o tyle dla uczestników takich programów to zwykle suma, która może zmienić ich życie. Nie dziwi mnie zatem, iż osoby, które zostały obdarzone jakimś talentem próbują swoich sił w takim show. Nie da się ukryć, iż program „Mam talent” to ostoja dla tych wszystkich, którzy do tej pory nie mieli gdzie pokazać swoich umiejętności. W takich programach jak „Szansa na sukces” czy też „Idol” Polacy od lat mogli udowadniać, iż potrafią śpiewać, natomiast od kilku ładnych sezonów okazało się również, iż nasi rodacy potrafią także tańczyć. Niestety wszyscy ci, którzy urodzili się z nieco bardziej oryginalnymi talentami do tej pory nie mieli zbyt wielu okazji, by zaprezentować je widzom. Okazało się jednak, iż w końcu i na nich nadszedł czas, bowiem w programie „Mam talent” mogą oni pokazać wszystkim telewidzom, co też potrafią. I tak, każdy kto oglądał castingi do tego show z pewnością zdążył zauważyć, iż na scenie nie brakowało ani magików ani różnej maści akrobatów. Przed jury stawali również ludzie, których talenty nie zawsze można było jasno sklasyfikować. Jedni grali bowiem na liściach, inni wcielali się w rolę znanych gwiazd, a wreszcie na scenie stanęli i tacy, którzy tak naprawdę nie mieli zbyt wiele do zaprezentowania. Niemniej jednak do finału rozgrywki dostało się wiele osób, które moim zdaniem tak naprawdę nie do końca na to zasłużyli, niemniej jednak z pewnością nie było nudno.