22 sierpnia 2010
Naukowcy, poprzez eksperymenty próbują symulować reakcje chemiczne, zachodzące wysoko w atmosferze.W komorze reakcyjnej umieszczono mieszaninę azotu i metanu – dwóch głównych składników atmosfery Tytana, a potem włączana jest lampa, symulująca światło słoneczne, padające na powierzchnię atmosfery. Zdumiewające jest to, że badania te wykazały, że w stymulowanej przez światło atmosferze Tytana pojawiają się związki organiczne. Dla uczonych, poszukujących życia pozaziemskiego jest to bardzo wielkie odkrycie. Poszukiwania śladów życia w galaktyce wciąż trwają, jednak badania układu słonecznego dostarczają niecodziennych wyników.. Księżyc Saturna, Tytan zdaje się posiadać wszystko, co jest potrzebne do powstania życia. Testy na uniwersytecie w Kolorado wskazują, że interakcja światła słonecznego nad atmosferą Tytana, bogatą w azot i metan prowadzi do powstania związków organicznych. Ten materiał organiczny opada na powierzchnię Tytana i można go obserwować na zdjęciach, ale niewiadomo, co dzieje się z nim na powierzchni – może dostarczać energii jakiejś nieznanej formie życia. Poszukiwanie życia na Tytanie wymaga jeszcze dalszych badań. Choć atmosfera Tytana przypomina tą na młodej Ziemi, to środowisko jest zupełnie inne.Nie ma tam płynnej wody, a temperatura jest bardzo niska -180 stopni Celsjusza, zatem warunki są całkiem inne, niż na wczesnej Ziemi. Coś jednak musiało wyżłobić twory, przypominające koryta rzek i jeziora. Skoro nie ma tam wody, coś innego musi płynąć na jego powierzchni. Wzgórza na Ziemi składają się ze skal krzemianowych, zaś te na Tytanie z lodu wodnego i metanowego. Kanały rzeczne na Tytanie, w przeciwieństwie do ziemskich żłobią deszcze metanu, a nie woda, a zatem na Tytanie padają płynne deszcze metanu. Na Tytanie jest tak zimno, że gaz skrapla się, tworząc rzeki, wybrzeża i inne formy terenu. Cały ten obszar jest kształtowany przez rzeki płynnego metanu. Metan to podstawowy składnik naturalnego gazu; butanu i propanu – wszystkich źródeł paliwa. Jest tam wiele węglowodorów i prawdopodobnie są to węglowodory lekkie, ale w ogromnych ilościach, które spalają się w zetknięciu z tlenem. Można powiedzieć, że jest tam wiele energii. Wystarczyłoby jej na zaspokojenie ziemskich potrzeb przez bardzo długi czas.
Castingi, które pokazywano w pierwszej części show “Mam talent” z pewnością stanowiły tę ciekawszą część programu. Jeśli o mnie chodzi to muszę szczerze przyznać, iż w programie “Mam talent” zaciekawiły mnie głównie castingi. Być może z tego względu, iż w ich trakcie pojawiały się zarówno te bardzo utalentowane osoby, jak i te, które przyszły, by zrobić z siebie pośmiewisko. Wydaje mi się, że właśnie owe osoby, z których można było się głównie pośmiać wzbudzały o wiele większe zainteresowanie publiczności, bowiem nie da się ukryć, iż wielu z nas mimo wszystko ma taką naturę, iż woli pośmiać się z kogoś, kto publicznie się ośmiesza niż oglądać czyjś sukces. Poza tym wydaje mi się, że w czasie castingów jury zachowywało się o wiele bardziej swobodnie, być może mając świadomość tego, iż w razie jakiejkolwiek gafy będzie można najzwyczajniej wszystko wyciąć. Warto wspomnieć również o tym, iż na castingach o wiele łatwiej jest o różnorodność talentów, bowiem w czasie programów na żywo wiele talentów takich jak śpiew czy też akrobatyka po prostu się powtarza i brak tu indywiduów. Na szczęście zarówno w pierwszej jak i drugiej edycji programy z castingów są całkiem długie. Nie da się ukryć, iż program “Mam talent” tak jak i większość tego typu produkcji przybył do nas z Zachodu. Kiedy w Stanach Zjednoczonych czy też Anglii nagle pojawi się jakiś program, który spodoba się tamtejszej publiczności, prędzej czy później trafia on również na nasze ekrany. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, iż z biegiem czasu owe spolszczone wersje prezentują się coraz lepiej. Tak jest również z show “Mam talent”, które być może nie jest naszym rodzimym pomysłem, jednak mimo wszystko całkiem nieźle radzi sobie na naszym rynku. Zabawa z tym programem zaczyna się od castingów, w czasie których uczestnicy prezentują swoje talenty jury, w którym jak pewnie doskonale wiedzą fani tego formatu zasiadają trzy dobrze znane wszystkim osobistości. Z kolei prowadzenie programu oddane zostało w ręce dwóch mężczyzn, co wydaje mi się nieco dziwne z racji tego, iż zwykle prowadzeniem podobnych programów zajmują się pary, ale cóż w końcu to nowości najbardziej przyciągają widzów. Poza tym wydaje mi się, że sam format jest dość ciekawy, bowiem tak naprawdę na casting może przyjść każdy, bez względu na to jaki ma talent.
Dobry dramat biograficzny. Bogowie i potwory jest z całą pewnością filmem godnym naszej uwagi. Co do tej kwestii raczej nie ma kompletnie żadnych większych wątpliwości. Myślę, iż jest to jak najbardziej oczywista kwestia. Jest to naprawdę bardzo wartościowy film. Ma on bowiem pewne przesłanie, którego zrozumienie jest tak naprawdę niezbędne dla zrozumienia całego filmu Bogowie i potwory. Owa produkcja zmusza nas również do przemyśleń pewnych istotnych kwestii. Jest to więc film absolutnie godny tego, aby go obejrzeć. Co do tej kwestii nie ma raczej kompletnie żadnych większych wątpliwości. Bogowie i potwory miał swoją premierę dokładnie dwudziestego pierwszego stycznia tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego ósmego roku, czyli już jedenaście lat temu. Niestety, przeszedł on jakoś bez większego echa. Nic szczególnie film Bogowie i potwory niestety nie osiągnął. A szkoda, ponieważ jest to naprawdę niezwykle wartościowy film i to dosłownie pod absolutnie każdym względem. Warto poświęcić czas na obejrzenie filmu Bogowie i potwory. Jest to dokładnie sto pięć minut. Bardzo ważny film. Bojkot jest niewątpliwie bardzo istotnym filmem w dziejach kina. Chociaż niestety, przeszedł on również bez większego echa. A szkoda, ponieważ jest tam naprawdę co oglądać. Jest to więc film godny z całą pewnością całej naszej uwagi. Nie ma co do tej kwestii raczej większych wątpliwości. Film Bojkot miał swoją premierę dokładnie dnia dwudziestego czwartego lutego dwa tysiące pierwszego roku, czyli już osiem lat temu. Nie jest to więc wcale jakoś szczególnie młody film, ale do starych również się on z całą pewnością nie zalicza. W każdym razie Bojkot jest niewątpliwie dość wartościową produkcją. Nie ma on w sobie jakiegoś szczególnego przesłania. Jednak jest to przecież film historyczny, więc ma on jak najbardziej obiektywnie przedstawiać pewne fakty historyczne, a nie mieć jakieś przesłanie. W każdym razie nie musimy się martwić o to, iż czas spędzony przy filmie Bojkot będzie czasem straconym. Nie ma po prostu absolutnie takowej możliwości. Na obejrzenie filmu Bojkot będzie trzeba poświęcić dokładnie sto osiemnaście minut.
Agnieszka Chylińska, twarda, rockowa laska. Urodziła się dwudziestego trzeciego maja, w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym szóstym roku, w Gdańsku. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w naszym kraju. Zasłynęła utworem rockowym pod tytułem “Kiedy powiem sobie dość”, który nagrała wraz z zespołem ONA. Zaraz po zdobyciu jednej z najpopularniejszych nagród muzycznych powiedziała przykre słowa skierowane do nauczycieli w naszym kraju. Potem nagrywała kolejne utwory i płyty, które non stop trafiały do pewnego grona odbiorców, ale jej największa popularność urosła, kiedy to została jurorką telewizyjnego programu “Mam Talent!”. Jej rola miała sprowadzać się do ostrych osądów, ale nie tak mocnych, jak na przykład u Kuby Wojewódzkiego. Jednak już w pierwszej edycji, w pierwszym odcinku, okazało się, że Małgorzata Foremniak będąca w założeniach najmilszą osobą okazała się o wiele bardziej surowa, to właśnie ona – Agnieszka – została najbardziej przymilną osobą w całym programie. Rozpłakała się po raz pierwszy, kiedy jedna z finalistek w programie, śpiewająca Klaudia Kulawik, wzruszyła niejedną osobą. Sama uważa, że program jest dla niej ciekawym przeżyciem, ponieważ nigdy nie uczestniczyła w czymś podobnym, a to jest znakomite miejsce, by przeżyć coś nowego. Mówi się, że z tróki jurorów zarabia najmniej. Mówi się, że Kuba Wojewódzki wspaniale obrazuje film “Depresja gangstera”. Podczas swojego wschodu na scenę show-biznesu prezentował się jako bezwzględy rzeźnik, komentator całkowicie cyniczny, nieznający taryfy ulgowej dla nikogo. Jednak kiedy zaczęła się pierwsza edycja programu “Mam Talent!” nie sprawdził się w tej kwestii – okazało się, że swoją głupawkę i cięte komentarze już dawno pozostawił za sobą i nie zamierza do nich wracać w tym programie. Kuba stał się zatem przewodniczącym jury, spokojniejszym starym wyjadaczem show-biznesu, który szuka ciekawą osobę. Jak sam twierdzi, wierzy w misję tego programu z tego wzdlędu, że w telewizji potrzebne są cały czas nowe postaci. Prócz “Mam Talent!” zajmuje się innymi sprawami jak na przykład prowadzenie audycji “Poranny WF” wraz z dziennikarzem muzycznym Michałem Figurskim. Razem z nim zdążył wywołać już niejeden skandal obyczajowy. Tak samo ze swoim prywatnym programem postępuje – prowokuje sensacje, szokuje formą i wypowiedziami zazwyczaj wychodząc z tego bez szwanku. “Mam Talent!” jest dla niego jak powrót na stare śmieci, ale na ładnym, o wiele bardziej zróżnicowanym wysypisku śmieci. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w kraju.